Rozszczepienie osobowości. Skutek uboczny tortur. Taką diagnozę nam postawili gdy odkryli że przejąłeś nade mną kontrolę i wmawiałeś mi kłamstwa. Mówili że kiedyś zostawisz mnie w spokoju, że nie usłyszę już twojego głosu w swojej głowie, że nie będzie "nas", że zostanę tylko "ja". Prawdziwy ja i moja rodzina. Bo widzisz; to nasza ostatnia rozmowa. Wiem że nie będę już musiał wmawiać sobie że odejdziesz "kiedyś", bo zrobisz to dzisiaj, teraz. Ale zanim znikniesz, chcę byś zobaczył coś czego nigdy nie zrozumiesz, coś czym Capitol nie obdarzył cie zanim pozwolił ci przejąć nade mną kontrolę. Spójrz tam. W prawo, na łóżko. Popatrz tylko na to co chciałeś zabić. Uśmiechają się przez sen. Dwie najpiękniejsze istoty jakie widział ten świat. Spójrz jak słońce pada na twarz mojej dziewczynki, jak jej drobne ciałko wtula się w nabrzmiały brzuch matki. Niedługo obydwie obudzą się, otworzą oczy, uśmiechną się do mnie a ja przytulę je obydwie i powiem im, że cię już nie ma, że może być już tylko lepiej. Być może odchodząc nie zabierzesz ze sobą moich koszmarów,nie przywrócisz mi utraconych wspomnień, ani nie oddasz światła które zabrałeś, ale nie martw się. Nie muszę mieć w sobie jakiegokolwiek światła. Wystarczy, że świeci ono przy mnie codziennie. Ale na razie tylko spójrz. Wsłuchaj się w powietrze które wypełnia ich zdrowe płuca.
Słyszysz to?
To życie.
No nareszcie jestem z powrotem! Przepraszam za ten cały czas kiedy nic się tutaj nie działo. Tłumaczyłam się w poprzednim poście. Teraz wracam i obiecuję że następny rozdział będzie dłuższy. :D
Mam nadzieję, że wracam na dobre.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńPrzeczytałam kilka wpisów na Twoim blogu i muszę przyznać, że masz talent. Piszesz w sposób ciekawy, nie ma błędów. Jest cudownie. Tylko... dlaczego Ciebie już tu nie ma? Wróć, proszę! Kiedy tutaj zaglądniesz, zapraszam do siebie. Za komentarz będę wdzięczna :)
OdpowiedzUsuńhttp://batmaniaopowiadaniabarbragordonsstory.blogspot.com/